Cieszę się, że tu jesteś! Nazywam się Mariusz Sztuczka. Jestem nauczycielem angielskiego i polskiego oraz tłumaczem przysięgłym. Poniżej dzielę się krótko swoją historią zawodową.
Zanim na dobre zająłem się tłumaczeniem dokumentów, przez wiele lat przekładałem językowe niuanse... stojąc przy tablicy – jako nauczyciel języka angielskiego.
Moja przygoda z nauczaniem zaczęła się jeszcze podczas studiów na Uniwersytecie Warszawskim. Jak wielu moich znajomych z roku, zacząłem od udzielania korepetycji z angielskiego. Nie planowałem tego wcześniej – wszystko zaczęło się zupełnie spontanicznie i, trzeba przyznać, w dość nieoczekiwany sposób.
Pewnego dnia sprzedawca z osiedlowego warzywniaka zapytał mnie, czy nie pomógłbym jego koleżance w nauce angielskiego. Bez namysłu odpowiedziałem „nie”… dopóki nie zauważyłem, że ta koleżanka właśnie idzie w moją stronę. Odwróciłem się – i moje „nie” natychmiast zamieniło się w „tak”, gdy zobaczyłem przepiękną dziewczynę. :) Tak rozpocząłem swoje pierwsze regularne lekcje – dwa razy w tygodniu, w bardzo przyjemnej atmosferze.
Z czasem, oprócz korepetycji, zacząłem również uczyć angielskiego w przedszkolu na warszawskiej Ochocie. To było prawdziwe wyzwanie – wprowadzać język obcy przez zabawę, śpiew, rysowanie i taniec!
W kolejnych latach studiów prowadziłem już regularnie wieczorne kursy językowe w jednej ze szkół na Saskiej Kępie. Było to nie tylko źródło stabilnego dochodu, ale też świetna szkoła praktyki.
Kończąc studia anglistyczne, zaliczyłem wszystkie niezbędne kursy metodyczne oraz odbyłem wymagane praktyki pedagogiczne, co pozwoliło mi zdobyć pełne kwalifikacje do nauczania języka angielskiego. Ukończyłem studia z tytułem magistra filologii angielskiej i przygotowaniem pedagogicznym.
W kolejnych latach uczyłem w szkołach publicznych i na kursach prywatnych – często od wczesnego rana aż po wieczór. Noce spędzałem na sprawdzaniu prac i przygotowywaniu kolejnych zajęć. Bywało intensywnie, ale satysfakcja była ogromna – do dziś mam kontakt z wieloma uczniami, a niektórzy stali się moimi przyjaciółmi.
Moje pierwsze płatne tłumaczenie to przekład romansu z serii Harlequin – zlecenie, które otrzymałem jeszcze jako student, w 2000 roku. Dwa lata później, w 2002 roku, założyłem własne biuro tłumaczeń i szkołę językową w niewielkiej miejscowości na Mazurach.
Żyjąc w regionie, który borykał się z bardzo wysokim bezrobociem, postanowiłem szukać możliwości rozwoju poza granicami kraju. Dzięki ogłoszeniom w gazetach polonijnych i na internetowych portalach, z czasem udało mi się zdobyć zaufanie wielu Klientów – zarówno polskich przedsiębiorców, jak i osób prywatnych mieszkających w Wielkiej Brytanii i Irlandii.
W 2010 roku zamieszkałem na stałe w UK, gdzie przez kolejne lata rozwijałem Biuro Tłumaczeń.
Posiadając dyplom magistra anglistyki Uniwersytetu Warszawskiego, w roku 2003, po spełnieniu wymagań prawnych, zdobyłem uprawnienia tłumacza przysięgłego języka angielskiego w wyniku postępowania kwalifikacyjnego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie.
W roku 2005 zostałem wpisany na listę tłumaczy przysięgłych polskiego Ministerstwa Sprawiedliwości pod nr TP/3035/05.
Z kolei w Wielkiej Brytanii posiadam uprawnienia tłumacza pisemnego i ustnego (translator and interpreter) w Chartered Institute of Linguists CIOL. Mam tam status Full Member o numerze 44758.
Natomiast w Irlandii należę do Association of Translators & Interpreters Ireland ATII , a mój numer ATII to 1739.
Dzięki nowoczesnym technologiom i niezawodnej przesyłce pocztowej mogę bez problemu dostarczyć Ci tłumaczenia – niezależnie od tego, gdzie mieszkasz w Wielkiej Brytanii. To dla mnie prawdziwa radość, że mogę wspierać Polaków za granicą – z sercem, starannością i pełnym profesjonalizmem.